Klarta Humea WiFi w naszej opinii

Zalety

  • Nawilżacz ewaporacyjny
  • Higrometr i higrostat
  • Sterowanie smartfonem (także panelem dotykowym)
  • Podświetlanie panelu sterowania z lampką nocną
  • Funkcja osuszania filtra
  • 4 prędkości

Wady

  • Wysoka wydajność trybu Turbo (4) wiąże się z dość wysoką głośnością pracy

Jeśli po przeczytaniu recenzji, zdecydujesz się na zakup nawilżacza powietrza Klarta prosimy, skorzystaj z linków partnerskich, by wesprzeć nasze niezależne testy.

Cena Klarta Humea WiFi White (2023-12-22) – 499 zł (sprawdź cenę i aktualne promocje na stronie Klarta.pl)

Dziękujemy ♥

Zobacz w sklepie >

Klarta Humea WiFi to ewaporacyjny nawilżacz powietrza o sporej wydajności nawilżania i prostej obsłudze. Dzięki aplikacji mobilnej sterowanie urządzeniem stało się łatwiejsze. Wszystkie najważniejsze atuty nawilżacza pozostały zaś bez zmian. Możemy więc liczyć na:

  • Dużą wydajność nawilżania (300 ml/h wg producenta, ok. 250-260 w naszych testach)
  • Spory zbiornik na wodę (3 litry pojemności)
  • Kilka poziomów podświetlenia i możliwość używania jako lampki nocnej
  • Higrostat (regulowany w zakresie 40-75%)
  • Funkcję osuszania filtra
  • Możliwość odwracania filtra i dwustronnego użytkowania
  • Zdalne sterowanie za pomocą aplikacji mobilnej SMART LIFE – SMART LIVING
Klarta Humea WiFi tył recenzja

Tył nawilżacza powietrza Klarta Humea WiFi z wygodnie umieszczonym wejściem na kabel zasilający. Materiały własne Ranking-oczyszczaczy.pl

Wady? Odczuwalna głośność w trybie turbo. O ile w pozostałych prędkościach urządzenia praktycznie nie słychać, o tyle tutaj obecność Humei staje zauważalna (słyszalna). Oczywiście jest to nawilżacz, więc nie będzie ona dokuczliwa jak odkurzaczu czy głośniejszych oczyszczaczach.

Biorąc pod uwagę wady i zalety urządzenia oraz świetną relację możliwości do ceny, Klarta Humea WiFi to nasz lider rankingu nawilżaczy w kategorii opłacalności.

☛  Numer 1 w rankingu nawilżaczy ewaporacyjnych ewaporacyjnych nawilżaczy

Nawilżanie powietrza – nasz test Klarta Humea WIFi

Otwarta Klarta Humea WiFi pływak i filtr nawilżający

Zdejmując górną połowę nawilżacza, widzimy 3-litrowy zbiornik na wodę wraz z filtrem ewaporacyjnym i umieszczonym w środku pływakiem. Materiały własne Ranking-oczyszczaczy.pl

Nawilżacz ewaporacyjny Klarta Humea WiFi posiada imponującą, maksymalną wydajność nawilżania, sięgającą 300 ml/h. 

W naszych testach nawilżacz uzyskał wydajność 250 ml/h w najwyższym trybie pracy. Wynik nieco niższy od deklaracji producenta, jednak wciąż nawilżacz Klarty jest bardzo wydajnym urządzeniem w swojej kategorii cenowej.

Do obniżenia poziomu wilgotności używaliśmy osuszacza Warmtec ODT-35. Po czym, w 5-godzinnym teście porównawczym, ustawiliśmy obok siebie w równej odległości 5 nawilżaczy, co godzinę sprawdzając ilość zużytej przez nie wody oraz zmieniając kolejność ustawienia urządzeń.

Warto wspomnieć, iż do zbiornika jednorazowo można wlać 3 litry wody. Gwarantuje to co najmniej 10 godzin nieprzerwanej pracy na najwyższych obrotach, bez konieczności dolewania wody.

Tryb pracy i eksploatacja – nasze wnioski z użytkowania Klarty Humea WiFi

nawilżacz powietrza Klarta Humea WiFi wyświetlacz

Wyświetlacz Klarty Humei WiFi prezentuje aktualny poziom wilgotności. Zarówno informacje, jak i przyciski są czytelne i intuicyjne. Materiały własne Ranking-oczyszczaczy.pl

Użytkownicy otrzymujący do dyspozycji cztery prędkości pracy (low, medium, high, turbo). Możemy jednak również skorzystać z trybu automatycznego, który pracuje wykorzystując 3 prędkości i dąży do uzyskania 50% wilgotności.

1. Wygodny higrostat

Dużą zaletą Humei WiFi jest higrostat, w którym możemy ustawić docelowy poziom nawilżania w zakresie 40-75% (do wyboru co 5%). Po osiągnięciu docelowej wilgotności, urządzenia przełączy się na najniższe obroty, wciąż jednak minimalnie nawilżając pomieszczenie, tak by utrzymać pożądaną przez nas wartość.

2. Mobilne sterowanie

Nawilżacz powietrza Klarta Humea WiFi można podłączyć do aplikacji SMART LIFE – SMART LIVING w systemie operacyjnym Android oraz iOS. Podłączenie do aplikacji jest dosyć proste, testowaliśmy je na systemach operacyjnych iOS i Android i na obu aplikacja bez problemu odnajdowała urządzenie (testowaliśmy opcję Auto Scan). Należy jedynie pamiętać, że zalecaną częstotliwością sieci jest 2,4 gHz.

Aplikacja Smart Life do nawilżacza Klarta Humea

Panel sterowania do nawilżacza Klarta Humea w aplikacji SMART LIFE, materiały producenta Klarta

Aplikacja dostarcza pełne informacje o aktualnej wilgotności w otoczeniu nawilżacza, wyświetla stan wody, a także pozwala na zmianę prędkości nawilżania, uruchomienie trybu nocnego czy ustawienie intensywności lampki.

3. Własne reguły pracy

Dodatkowo aplikacja pozwala na zautomatyzowanie pracy nawilżacza. Do aplikacji można dodać reguły pracy (instrukcje Jeśli / Wtedy). Przykładowe automatyzacje:

  • po przekroczeniu 50% wilgotności -> przełącz na 2 prędkość,
  • gdy wilgotność spadnie poniżej 40% -> przełącz na 4 prędkość,
  • włącz nawilżanie od 7.30 do 16.30 (np. na czas nieobecności w domu),
  • ustaw powiadomienie, kiedy zabraknie wody w zbiorniku.

4. Łatwe uzupełnianie wody

Klarta Humea WiFi możliwości uzupełniania wody

3-litrowy zbiornik na wodę możemy łatwo uzupełniać. Górna połowa nawilżacza zdejmuje się bardzo łatwo. Dolną ze zbiornikiem przenosimy pod kran i nalewamy wodę. W przypadku dolewek wygodniejszym rozwiązaniem może być wlew umieszczony na jednym z boków nawilżacza — wówczas możemy przynieść dzbanek z wodą i dolać do urządzenia.

5. Filtr nawilżający i jego czyszczenie

Jedynym elementem wymiennym w urządzeniu jest filtr nawilżający, którego żywotność wynosi 4320 godzin, co wystarcza na 180 dni nieprzerwanej pracy nawilżacza.

Klarta Humea WiFi filtr nawilżający

Klarta Humea WiFi wraz z filtrem nawilżacza. Niebieski filtr 360⁰ absorbuje dużo wody i jest trwalszy niż te zastosowane w popularnych nawilżaczach. Materiały własne Ranking-oczyszczaczy.pl

Niebieski filtr ewaporacyjny wykonany jest solidnie. Dodatkowym atutem jest możliwość odwracania filtra i dwustronnego użytkowania, dzięki czemu kamień, który zgromadzi się na jednej ze stron, rozpuści się zanurzony w wodzie. Podobne rozwiązanie znajdziemy np. w nawilżaczach powietrza Philips.

Tworzywo z którego został wykonany filtr, jest taki sam jak w urządzeniach 2w1 (oczyszczacze powietrza z nawilżaczem np. Sharp).

O potrzebie wymiany filtra powiadamia wskaźnik zużycia filtra.

Żywotność i cena filtrów wymiennych

Funkcja osuszania filtra

Dużą zaletą tego nawilżacza jest funkcja osuszania filtra. O co chodzi? To proste. W momencie braku wody, pojawia się informacja na wyświetlaczu o konieczności uzupełnienia zbiornika, zaś wentylator pracuje w dalszym ciągu, aby osuszyć filtr. Dzięki temu wysusza się filtr i nie tworzy się środowisko sprzyjające rozwoju bakterii i wirusów.

Klarta nie jest w tym przypadku wyjątkiem, gdyż rozwiązanie to wykorzystuje również np. Xiaomi (funkcja Air Dry). Niemniej jednak to bardzo przydatne udogodnienie, którego nie znajdziemy w wielu modelach. Kończąc pracę z mokrym filtrem i wodą na dnie, przyczyniają się one do namnażania się bakterii i psucia się wody.

Zalecamy używać funkcji osuszania tylko, gdy jest to konieczne – np. gdy wyjeżdżamy na dłużej i zostawiamy działający nawilżacz. Lepszą praktyką jest wylanie końcówki wody (200-500 ml), w której zbiera się najwięcej kamienia i zanieczyszczeń.

Po wylaniu resztki wody należy opłukać filtr pod strumieniem wody skierowanym od wnętrza filtra, by spłukać zanieczyszczenia typu kurz z filtra (nawilżacz również oczyszcza powietrze). Następnie wkładamy filtr do zbiornika obracając go. Obracanie filtra sprawi, że znacznie zmniejszy się ilość kamienia na filtrze. Ten, który się odłoży na górnej części zostanie częściowo rozpuszczony i następnie usunięty wraz z wylaniem resztki wody.

Takie działanie zapewni użytkowanie filtra w deklarowanym czasie do 6 miesięcy. Jeżeli zaniedbamy właściwą pielęgnację filtra, to jego żywotność może się znacznie skrócić. Kamień zablokuje przenikalność wody w macie ewaporacyjnej.

Znikome zużycie prądu i cicha praca (za wyjątkiem ostatniej prędkości)

Nawilżacze powietrza z reguły nie zużywają dużo prądu (chyba, że mówimy o parowych, podgrzewających wodę). W naszym teście poboru prądu Klarta Humea WiFi osiągnęła rewelacyjnie niski wynik. Przy przygaszonym podświetleniu uzyskaliśmy wynik 6,6 W na najwyżsżych obrotach. Wyniki te pokrywają się z danym producenta, który deklaruje max. 8 W (przy włączonym podświetleniu).

W 1 prędkości (polecanej np. do utrzymania osiągniętego poziomu wilgotności) pobór prądu wynosi niecały 1 W.

Pobór prądu pomiary Klarta Humea WiFi

Pobór prądu dla poszczególnych prędkości:

  1. prędkość – 0,9 W
  2. prędkość – 1,2 W
  3. prędkość – 2 W
  4. prędkość – 6,6 W

Klarta Humea WiFi jest przy tym stosunkowo cichym urządzeniem. W niższych prędkościach nawilżacz jest w zasadzie niesłyszalny. W 3 prędkości przypominamy sobie, że taki sprzęt w ogóle stoi w tym samym pomieszczeniu. Natomiast  natomiast w trybie turbo urządzenie staje się odczuwalnie głośne. Producent deklaruje tutaj 55 dB głośności.

Klarta Humea WiFi pomiar głośności recenzja

W naszym teście głośności zmierzyliśmy około 60 dB

Pozostałe udogodnienia

W nawilżaczu powietrza Klarta Humea WiFi znalazł się również timer, dzięki któremu można zaprogramować moment wyłączenia urządzenia. Sporym atutem jest również 3-stopniowa regulacja podświetlenia, dzięki czemu urządzenie może być np. jako designerska lampka nocna w sypialni. Opcje te dostępne są z poziomu dotykowego wyświetlacza, jak i wspomnianej aplikacji mobilnej.

Wygląd

Nawilżacz Klarta Humea WiFi cechuje się dość standardowym designem, nie odbiegając od innych urządzeń tego typu. Okrągła bryła w kształcie walca nadaje sprzętowi dość smukły charakter. Humea WiFi mierzy 22 cm x 22 cm x 35,5 cm, dzięki czemu spokojnie zmieści się również na biurku czy stoliku nocnym. Nawilżacz wykonano z twardego, mocnego plastiku o matowym wykończeniu.

Klarta Humea WiFi White oraz Klarta Humea WiFi Beige (nowy kolor w ofercie). Materiały producenta Klarta

Na uwagę zasługuje obecność dwóch kolorów: białego i beżowego, co zwiększa uniwersalność sprzętu. Zarówno wskaźnik poziomu wody, jak i wyświetlacz są czytelne i przyjemne w codziennym użytkowaniu. Wybierając urządzenie z myślą o sypialni, użytkownicy powinni docenić możliwość regulacji podświetlenia, co pozwala wykorzystywać sprzęt w roli lampki nocnej. Ot, standardowy, bardzo poprawnie wykonany nawilża

Parametry techniczne nawilżacza powietrza Klarta Humea WiFi

MarkaKlarta
ModelHumea WiFi
Cena499 zł
Rodzaj nawilżaczaEwaporacyjny
Maksymalna wydajność300 ml/h
Maksymalna wydajność wg testów250 ml/h
Maksymalna powierzchnia35 m²
Pojemność zbiornika na wodę3 l
Ilość prędkości4
Funkcje moduł WiFiosuszanie filtrahigrostattimer
Głośność (dB)24-55 dB (do 60 dB w testach)
Moc (W)do 8 W (w testach 0,9-6,6 W)
Elementy wymienneFiltr nawilżający – 59 zł, wymiana co pół roku. Dwupak na cały rok – 109 zł
Gwarancja2 lata

Czy warto kupić nawilżacz powietrza Klarta Humea?

Klarta Humea WiFi to wygodny w eksploatacji nawilżacz, który podobnie jak swój poprzednik, zajął 1 miejsce w rankingu nawilżaczy powietrza. Dzięki dodatkowej funkcji WiFi, model ten umocnił się na czele naszego rankingu.

Panel do obsługi nawilżacza jest prosty, wszystkie funkcje na nawilżaczu można odnaleźć w aplikacji. Sekcja automatyzacji jest dobrze rozbudowana, można w niej zastosować wiele warunków np. >45% pracuj na 3 trybie pracy (wydajny tryb i nie przeszkadza w codziennym użytkowaniu).

Dodatkowo na plus możemy wyróżnić: trwały filtr, lampkę nocną czy higrostat. Minusem będzie natomiast nieco głośna praca w trybie turbo.

  Numer 1 w rankingu ewaporacyjnych nawilżaczy powietrza

Cena Klarta Humea WiFi

Nawilżacz powietrza Klarta Humea WiFi dostępny jest w oficjalnej dystrybucji w cenie 499 zł (cena z dnia 22.12.2023). Aktualną cenę Klarta Humea WiFi sprawdzisz w sklepie Klarta.pl. Polecamy zakup nawilżacza z oficjalnej sieci dystrybucji, by otrzymać pełną obsługę serwisową.

Zobacz w sklepie >

Galeria zdjęć Klarta Humea WiFi

Jak oceniasz recenzję?

Aby wystawić ocenę kliknij w gwiazki

Średnia ocena 0 / 5. Ilość ocen: 0

No votes so far! Be the first to rate this post.

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
Loading...

73 komentarze

  • <cite class="fn">Niko Bellic</cite> <span class="says">says:</span>

    Jestem użytkownikiem od dwóch dni. Na razie wszystko śmiga bez zarzutów lecz nie jestem w stanie podpiąć go pod aplikację w smartfonie :/ nie mam pojecia co robię źle (żeby nie było sprawdzałem na swoim smarfonie i na żony)
    Po włączeniu ikonka wifi miga bardzo szybko i w tym trybie Wifi w telefonie go nie widzi. Przytrzymanie przycisku AUTO przez kilka sec jak podaje instrukcja, przełącza tą ikonkę w tryb migania wolniejszego i wtedy pokazuje się na liście WiFi i co dalej ? Odpalam program Smart life albo Tuya Smart jak w instrukcji rejestruje się, daje AutoScan po wyborze tej nazwy z Wifi SmartLife-85F5 (taka nazwe wykrywa mi Wifi) i skanuje skanuje skanuje i nic nie znajduje, w obu aplikacjach i w obu telefonach. Ktoś może mi pomóc, bo już się sfrustrowałem strasznie z godzine ponad siedzę i nic :/

    • <cite class="fn">Dominika Kahl</cite> <span class="says">says:</span>

      Dzień dobry,
      testowaliśmy i postaram się podpowiedzieć jak podłączyć.

      Są 2 możliwości podłączenia nawilżacza powietrza Klarta Humea do aplikacji:
      – auto scan
      – manualnie

      Jeżeli nie działa AutoScan to bardzo proszę spróbować dodać manualnie. Dodaj ręcznie –> Małe urządzenia –> Nawilżacz. W kolejnym kroku aplikacja zapyta o sieć WiFi, wtedy należy wprowadzić hasło sieci, przycisnąć przycisk Auto na nawilżaczu do czasu uruchomienia ikonki. Jak ikona będzie migała, potwierdzić w aplikacji i przejść do kolejnego kroku czyli parowania.

      Jeżeli to nie zadziała, to proszę spróbować rozłączyć telefon z siecią lub zresetować router i powtórzyć powyższe kroki. Proszę dać znać czy zadziałało 🙂

  • <cite class="fn">Damian Sieńkowski</cite> <span class="says">says:</span>

    Przymierzam się do zakupu nawilżacza powietrza do sypialni i zastanawiam się pomiędzy Klarta Humea a Xiamomi Smartmi Pure Evaporitive. Który z nich lepiej wypada w kwestii głośności i wydajności nawilżania? – te dwie informacje są dla mnie najważniejsze przy wyborze.

    W Xiaomi podoba mi się to, że mogę wlewać wodę bezpośrednio do nawilżacza bez zdejmowania pokrywy, plus nie ma potrzeby wymieniania co kilka miesięcy filtrów. Z drugiej strony obawiam się bardzo ograniczonej formy „sterowania”. Z komentarzy wyczytałem że wyłączony nawilżacz nie mierzy wilgotności, plus praktycznie cała kontrola odbywa się z poziomu aplikacji. Może warto dołożyć do nowej wersji z wyświetlaczem? Czy ten wyświetlacz ułatwia kontrolę, np zadanie docelowej wilgotności, czy to nadal odbywa się przez aplikację?

    A może warto zainteresować się innym nawilżaczem, np PHILIPS HU4803/01?

    • <cite class="fn">Łukasz Rajzer</cite> <span class="says">says:</span>

      Hej, chyba przegapiliśmy Twoje pytanie, ale jeśli dobrze kojarzę, to na grupie poszły rekomendacje. Co Ci nawilża i jak?

      • <cite class="fn">Damian Sieńkowski</cite> <span class="says">says:</span>

        Cześć, jeszcze nie zdecydowałem się na zakup. Sciągnałem mierniki z higrostatem od Xiaomi (te mnałe kwadratowe) i pokazują wilgotność w mieszkaniu na poziomie 60%. Nie wiem czy to kwestia słabej dokładności, czy rzeczywiście jest dobra wilgotność. Poczekam do sezonu grzewczego bo obecnie grzeję 1-2 godziny dziennie, i jak wilgotnośc spadnie to przetestuję któryś ze wspomnianej 2 (Klarta/Xiaomi).

    • <cite class="fn">Marek</cite> <span class="says">says:</span>

      wydajność Philipsa i pobór prądu nijak się ma wydajności Xiaomi. A co do wymagań w stosunku do Xiaomi, to niektórzy to by chcieli (bo mają trudności z obsługą apek w telefonie prawdopodobnie) aby taki nawilżacz ludzkim głosem w regularnych odstępach czasu zgłaszał domnownikom wszem i wobec o stanie wilgotności w pomieszczeniu, coby pan i wladca sie zbytnio nie przepracował podnoszac smartfon i patrzac na dane w aplikacji… A moze jeszcze by tak jakiś duszek powieki mu podniosł zeby popatrzec ? bo otwarcie oczu to pewnie tez ciezka praca… A wyłączony smartfon, też o ile wiem ma poważne kłopoty z nawiazaniem połączenia i i uruchomieniem aplikacji…. no ale nawilzacz powinien w stanie wyłączonym mierzyć, pewnie powiadamiac ludzkim głoesm, a najlepiej jakby szedł pod kran i sam sobie dolewał wody…. )))))

      • <cite class="fn">Damian Sieńkowski</cite> <span class="says">says:</span>

        Panie Marku, po co ta złośliwość. Wiekszość nawilżaczy na rynku posiada wyświetlacz informujący o stanie wilgotności oraz ma możliwość ustawienia docelowej wilgotności więc nie są to jakieś fanaberie. Oczywiście można kontrolować wszystko z poziomu aplikacji ale niektórzy chcą mieć możliwość podglądnięcia stanu bez konieczności grzebania w telefonie. Druga sprawa że osobna aplikacja do każdego urządzenia w domu to dosłownie zaśmiecanie telefonu.

  • <cite class="fn">Lionel Cousteau</cite> <span class="says">says:</span>

    Dwa dni temu odebrałem paczkę. Nawilżacz stoi w salonie połączonym z kuchnią, ok 20 m2 i powiem szczerze, że mam mieszane uczucia. Poziom wilgotności oscyluje w okolicach 70% i praktycznie ciężko go zbić niżej, do 50% ( próbowałem różnych programów, łącznie z auto) Schodzi do ok 60% i tyle. W pomieszczeniu często się gotuje, pojawia się tez pranie, wtedy następuje duży wzrost wilgotności (co jest zrozumiałe), ale którego później nawilżacz nie jest w stanie zbić. Na noc go wyłączam, działa od rana do wieczora.

    • <cite class="fn">Dominika Kahl</cite> <span class="says">says:</span>

      Podstawowe błędne założenie – nawilżacz powietrza nie służy zmniejszaniu wilgotności a jej zwiększaniu. Jeśli nawilżacz Klarta Humea WiFi wskazuje 70% to nie potrzebujesz dodatkowego nawilżenia. Jest to już zbyt wysoka wartość, zdrowa wilgotność nie powinna przekraczać 60%.

      W salonie nie potrzebujesz dodatkowego nawilżania, ale sprawdź jaka jest wilgotność powietrza w sypialni. Warto tam sprawdzić wartość i dowilżyć powietrze, żeby w nocy lepiej się spało.

      • <cite class="fn">Lionel Cousteau</cite> <span class="says">says:</span>

        Dzięki za odpowiedź. Ok, sądziłem, że mogę sobie regulować wilgotność w dwie strony, ale rozumiem, że przeceniłem możliwości współczesnych nawilżaczy, czy jednak są modele, które potrafią zbić ją w dół? 🙂 czy jednak musiałbym zainwestować środki w „odwilżacze”? 😀

        • <cite class="fn">Dominika Kahl</cite> <span class="says">says:</span>

          Nie, do tego służy osuszacz powietrza (nie oczyszczacz) :)) Być może warto sprawdzić co z wentylacją, tak jak pisał wyżej Łukasz.

        • <cite class="fn">Marek</cite> <span class="says">says:</span>

          Ciekawa filozofia z tym „w dwie strony”… niestety: nawilzacz – nawilza, osuszacz – osusza (to wydaje sie proste i logiczne, dla wiekszosci populacji)…. znaczy, zgodnie z teoria i filozofią „w dwie strony”, kupując grzałke, nalezałoby sie spodziewac, ze ta grzałka powinna rowniez miec mozliwosc schładzania, panie Lionel… no ale tak nie jest.

    • <cite class="fn">Łukasz Rajzer</cite> <span class="says">says:</span>

      Mi to pachnie słabą wentylacją pomieszczeń lub tzw. mokrymi ścianami. Tak jak pisze Dominika, nawilżacz tylko podnosi, a nie obniża. Do tego drugiego używa się osuszaczy.

  • <cite class="fn">Marta Roszczyk</cite> <span class="says">says:</span>

    Witam. Jak wygląda porównanie nawilżacza Klarta Humea do Xiaomi SmartMi Evaporative Humidifier (obecnie do kupienia za 399PLN) ?

  • <cite class="fn">Damian Sieńkowski</cite> <span class="says">says:</span>

    Miałem zamiar kupić Klartę, ale bardzo zawiodłem się na polityce marketingowej firmy. Klarta Humea przez cały czas była w cenie okolo 400-450zł. Na black Friday pojawiła się cena 449zł po przecenie z 539zł. To samo tyczy się oczyszczaczy Forste 3 (cena 699zł po przecenie z 1069zł mino iż od praktycznie pół roku cena Forste 3 to 700zł) oraz Stor (999zł z 1599zł, cena dotychczas oscylowała w granicy 1000zł…). Zdecydowanie potępiam takie „januszowanie” i robienie z klientów debili. Bardzo chciałem wspierać polską markę ale zdecyduję się na Xiaomi które faktycznie można kupić (niewiele) taniej niż zwykle.

    • <cite class="fn">Klarta.pl</cite> <span class="says">says:</span>

      Panie Damianie,
      dziękujemy za opinię i przykro nam, że nie mogliśmy zaoferować ceny nawilżacza powietrza, która byłaby dla Pana satysfakcjonująca.

      Jeśli chodzi o naszą politykę cenową i promocyjną, to już wyjaśniam, co tam się zadziało na Black Week Sale.

      Ceny katalogowe wspomnianych produktów to odpowiednio:
      – nawilżacza Klarta Humea WiFi – 539 zł,
      – oczyszczacza Klarta Stor – 1599 zł,
      – oczyszczacza Klarta Forste 3 – 1069 zł.

      Po jednej z pierwszych promocji cenowych uznaliśmy, że zmieniamy strategię cenową i będziemy oferowali nasze produkty ze zmiennym rabatem. Pozwoliło nam to np. pojawić się w tym rankingu na wyższych pozycjach w kategorii opłacalności. Uznaliśmy, że w długiej perspektywie to dla nowej marki dobra taktyka.

      I tak ostatnie ceny promocyjne, jakie można było zobaczyć w listopadzie to:
      – nawilżacza Klarta Humea WiFi – 449 zł (zamiast 539 zł),
      – oczyszczacza Klarta Stor – 1089 zł (zamiast 1599 zł),
      – oczyszczacza Klarta Forste 3 – 749 zł (zamiast 1069 zł).

      Zaznaczę, że zarówno cena katalogowa, jak i promocyjna jest komunikowana w naszym sklepie nieustannie. Nic tutaj nie ukrywamy. Wysokości zniżek są (jak teraz) i były widoczne.

      Na Black Friday przygotowaliśmy dodatkową obniżkę dla:
      – oczyszczacza Klarta Stor – 999 zł (zamiast 1599 zł),
      – oczyszczacza Klarta Forste 3 – 699 zł (zamiast 1069 zł).
      Obniżki te zakomunikowaliśmy, jako dodatkowa oferta Black Week Sale.

      Niestety nie obniżyliśmy dodatkowo ceny na Klarta Humea WiFi, bo jego podaż przerosła nasze oczekiwania. Już w piątek skończyły się nam warianty w kolorze białym. Nie komunikowaliśmy też przy ofercie nawilżacza dodatkowej promocji Black Week Sale, jak miało to miejsce w przypadku oczyszczaczy.

      Nie jest i nie było naszym zamiarem sprawianie, by nasi klienci czuli się źle, więc przepraszam, że ta komunikacja sprawiła, że poczuł się Pan nieswojo. Na przyszłość postaramy się lepiej komunikować zmiany cenowe.

      Życzę dobrego powietrza
      Agnieszka Chmielewska, BOK Klarta Poland

      • <cite class="fn">Damian Sieńkowski</cite> <span class="says">says:</span>

        Dziękuję za odpowiedź i obszerne wyjaśnienie. Być może faktycznie to moje przeoczenie i nie zwróciłem uwagi na wcześniejsze ceny „katalogowe”. Natomiast bazując na historii cen (za serwisem skąpiec.pl) widzę że obecnie nie odstają one (wyraźnie) od „standardowych” cen. Faktycznie Stor jest 100zł tańszy natomiast Forste 3 bardzo długo był dostępny w Państwa ofercie w cenie 699zł, cena wzrosła dopiero we Wrześniu. Wielu ludzi, wliczając w to mnie, liczyło na atrakcyjne promocje i ceny niższe od „standardowych”, a nie katalogowych. Rozumiem już Państwa politykę cenową. Mmoim osobistym zdaniem zawyżanie ceny „standardowej” i sprzedawanie towaru na całorocznej promocji może zostać odebrane jako wprowadzanie w błąd.
        Pozdrawiam.

        • <cite class="fn">Klarta.pl</cite> <span class="says">says:</span>

          Panie Damianie,
          jeszcze raz dziękujemy za opinie odnośnie naszej polityki cenowej.

          Proszę jednak nie pomijać istotnego faktu w nawiązaniu do historii cen ze Skąpca. We wrześniu obniżyliśmy cenę nawilżacza Klarta Humea WiFi z 489 zł do 449 zł i taką cenę utrzymujemy do tej pory.

          Pozdrawiam
          Agnieszka

      • <cite class="fn">Marek</cite> <span class="says">says:</span>

        Jakoś bardziej jestem skłonny uwierzyć panu Damianowi znana jest praktyka firm sprzedających w naszym kraju produkty drożej niż cena początkowa stosując „obniżkę” cen tuż przed wydarzeniem perfidnie podniesionych – klient który na bieżąco nie śledzi ceny danego produktu nie ma pojęcia że kupuje drożej niż cena tzw przed obniżką. Większość z nas uodporniła się już od stadnego robienia z siebie durnia i jeśli sprzedawcy w Polsce wreszcie tego nie zauważą to będą mniej sprzedawać pani Agnieszko – nakręciła pani cenami strasznie a ja i tak pani już nie wierzę i wyleczyłem się dzięki tej opinii z chęci zakupu waszego produktu – a byłem blisko nawet obejrzałem sobie na you tubie recenzję waszego oczyszczacza ponoć hit ale już nie dla mnie 😉 też życzę dobrego powietrza bez podstępnych smrodów typu „obniżka Black Friday ! 😉

        • <cite class="fn">Klarta.pl</cite> <span class="says">says:</span>

          Panie Marku,

          zauważę, że w momencie, w którym napisał Pan komentarz, nasz nawilżacz kosztuje 539 zł i niestety na stanie mamy tylko wersję Black. Tym samym należy uznać, że osoby, które miały szansę kupić nawet Klarta Humea WiFi w cenie 449 zł na Black Friday oszczędziły 80 zł. Dodam, że przy sprzedaży nawilżacza nie mieliśmy komunikacji rabatu czarnego piątku zgodnie z wcześniejszą wiadomością.

          Jest wiele ciekawych nawilżaczy powietrza na rynku, więc trzymamy kciuki za udany zakup i dobrze nawilżone powietrze.

          Życzę zdrowych i wesołych Świąt i znacznie lepszego 2021 🙂
          Agnieszka

  • <cite class="fn">Karol Lewandoski</cite> <span class="says">says:</span>

    Chciałbym podzielić się kilkoma uwagami. Otóż jeżeli chodzi o wygląd nawilżacz rewelacja, jeden z najładniejszych o ile nie najładniejszy na rynku. Białe podświetlenie coś cudownego. Urządzenie jest ciche i nie jest uciążliwe nawet w nocy. Z nawilżaniem daje radę. Naprawdę. Teraz dziwniejsze sprawy. Brak powiadomienia na smartfon o braku wody. Na nawilżaczu zadaję 50% wilgotności i po kilku minutach osiąga 57 nawet 65 % wilg. ale co dziwne to na drugim higrometrze ustawionym w pokoju jest 50 lub 48% i tak się utrzymuje. Urządzenie stoi w odpowiedniej odległości od ściany. Zgodnie z instrukcją. Teraz jeszcze mniej miłe doświadczenie. Urządzenie jest konserwowane zgodnie z zaleceniami producenta jak i Waszego serwisu. Jednakże po kilku dniach użytkowania na filtrze pojawił się zielony nalot. Ciekaw jestem co to jest, ponieważ zapach podobny jak z nieświeżej klimy… Dodam tylko, że zalewam wodę zmiękczoną.
    Tak z ciekawości dopytam: z czego zrobiony jest filtr ewaporacyjny skoro klarta zaleca wymianę co pół roku a inni producenci co 3 miesiące?

    • <cite class="fn">Łukasz Rajzer</cite> <span class="says">says:</span>

      Zacznę od końca…

      1. Nie wiemy z czego zrobiony jest filtr, ale jest podobny do filtrów w urządzeniach 2w1 Sharpa, gdzie żywotność określa się na 5 lat. Filtr ten różni się od filtrów Philipsa czy Stadler Form, bo jest sztywniejszy i jest pokryty solami. Sama żywotność będzie zależała od faktycznego zużycia wody i jej składu. Patrząc na filtry w nawilżaczach, które testujemy, to te pół roku jest ok, choć już blisko tego okresu wydajność nawilżenia spada.

      2. Jeśli pojawił się zielony nalot, a filtr jest świeży, to chyba najlepiej zareklamować. Zdarzały się nam jakieś podobne formy na różnych filtrach, ale to w momentach zaniedbania.
      Warto także zamienić wodę zmiękczoną na zwykłą z kranu. Praca filtrów polega przede wszystkim na usuwaniu chloru, który pełni w wodzie funkcje życiobójcze.

      3. Higrometry w urządzeniach domowych miewają nawet +-10 p.p. dokładności. Nie porównywałbym ich tak 1:1. Sami w labie mamy kupione dedykowane higrometry, ale trudno ocenić, które de facto działają „najlepiej”.
      W przypadku nawilżaczy (każdego typu) one trochę się okłamują. Szczególnie przy wolnej pracy lub specyficznym ustawieniu. Nawilżone powietrze może wracać w okolice czujnika i zaburza odczyt. Różnice 5-10% względem powietrza w innej części pokoju wynikają z tego, że tam dalej jeszcze nie jest tak wilgotno, jak przy nawilżaczu.
      Ja ustawiam ten nawilżacz na 55% i w ten sposób osiągam te 50-55% w pomieszczeniu (zależy od wentylacji i rozmiaru).

      4. Ludzie wydychają wodę, więc przy większej liczbie domowników w pokoju, wilgotność wzrośnie.

      Obecnie mamy ciągle ciepłą zimę, a przy 10 stopniach za oknem wilgotność we wnętrzach może sporo urosnąć względem dni mroźnych (wykres Molliera). W takich dniach zdecydowanie szybciej uzyskamy wyższe poziomy wilgotności.

      Jeżeli przy zadanym 50% nawilżacz osiąga 60%, to znaczy, że w pokoju jest całkiem wilgotno. Można wtedy wietrzyć. Klarta ma funkcję minimalnej pracy nawet przy wyższym nawilżeniu niż zadanym i ma to służyć usunięciu wody z urządzenia, jeśli będzie wilgotno cały czas. Sam ten proces zachodzi powoli a wydajność jest mała, bo w nawilżaczach ewaporacyjnych siła nawilżenia spada wraz ze wzrostem wilgotności (tak jak pranie trudno wysuszyć, gdy mamy dużą wilgoć w domu).

      5. Napiszę do redaktora, który testuje obecnie wersję z WiFi, by sprawdzić, co z powiadomieniami. Po Nowym Roku dam znać, ale tu też kontaktowałbym się z serwisem. Może coś z czujnikiem poziomu wody jest nie tak. Trudno mi powiedzieć.

  • <cite class="fn">M.</cite> <span class="says">says:</span>

    Kupiłam Klartę z miesiąc temu i na początku szybciutko dobijał do zadanych mu 55%. Od tygodnia natomiast nie chce przeskoczyć 50%, potrafi chodzić cały dzień, a wilgotność i tak oscyluje w zakresie 42-46%. Z czego to może wynikać? Woda normalnie schodzi, pomieszczenie nie jest duże (10m2), co prawda drzwi są otwarte, ale nawilżacz stoi w rogu, a nie w przeciągu.

    • <cite class="fn">Łukasz Rajzer</cite> <span class="says">says:</span>

      To dość normalne, bo:

      1. Czym niższa temperatura na zewnątrz, tym bardziej sucho w mieszkaniu. Mamy teraz 0 i mniej, więc w zasadzie powietrze do mieszkania wchodzi z bardzo małą ilością wody. Przy 10 stopniach więcej nawilżacze mają znacznie mniej pracy (mówi o tym wykres Molliera).
      Wydajność nawilżaczy jest zazwyczaj podawana dla 21 stopni i 30% wilgotności.

      2. Łatwiej nawilżyć do niższej temperatury, bo czym wyższa, to jak w punkcie drugim mieści się więcej wody. Sugeruję utrzymywanie 18-22 stopni, gdzie czym zimniej tym lepiej (szczególnie w nocy).

      3. Jeśli pokój jest otwarty, a w domu jest sprawna wentylacja, to powietrze z sypialni kieruje się do kratek wentylacyjnych zazwyczaj umiejscowionych w kuchni i łazience. Woda z nawilżacza nawilża więc inne pomieszczenia. Nawet jeśli zamkniemy drzwi, a mamy prawidłową szczelinę wentylacyjną, to powietrze będzie uciekało.

      4. Jeśli filtr nie był odkamieniany, to warto zrobić mu dwugodzinną kąpiel w garnku, do którego wlejemy ciepłą wodę z kwaskiem cytrynowym. Co jakiś czas warto zamieszać mocno filtrem w garnku, by więcej kamienia odeszło. W ten sposób usuniemy część kamienia ze struktury, który może zmniejszać wydajność. Chociaż jeśli woda ubywa, to zrobiłbym to tylko profilaktycznie i dla higieny.

      I jeszcze ciekawostka. W takie zimne dni utrzymanie prawidłowej wilgotności w naszym biurze o powierzchni 83 m2, gdzie właśnie przyszedłem napełnić nawilżacze, to zadanie dla 5 nawilżaczy ewaporacyjnych i to przy ograniczonej wentylacji (tylko mikro szczeliny w oknach).

  • <cite class="fn">Simon</cite> <span class="says">says:</span>

    Zastanawiam się nad zakupem tego nawilżacza – czy ktoś porównywał go już z Xiaomi Evaporative? Nie ukrywam, wolałbym sprzęt, który nie wymaga specjalnych filtrów i można go czyścić samodzielnie. Czytałem też, że Xiaomi jest głośniejszy na trybie minimalnym. Ktoś potwierdzI?

    • <cite class="fn">Dominika Kahl</cite> <span class="says">says:</span>

      Cześć,
      mamy te 2 nawilżacze i:
      – Klarta wydajniejsza i niesłyszalna w trybie minimalnym.
      – mają sterowanie zdalne,
      – Xiaomi nie ma filtrów tylko dyski.

    • <cite class="fn">Łukasz Rajzer</cite> <span class="says">says:</span>

      Wiele osób skarży się na buczenie nawilżaczy Xiaomi. Sam hałaś szumu jest niski, ale często słychać buczenie silnika, który napędza wałek. Buczenie to nasila się z czasem eksploatacji sprzętu.
      Oba urządzenia trzeba czyścić – zbiornik itp. Woda psuje się szybciej w Xiaomi, bo nie ma żadnych soli antybakteryjnych. Dopiero model Xiaoimi Evaporative 2 wprowadza poprawkę umieszczając jony srebra do plastiku, z którego zbudowany jest zbiornik. Ma to pomóc w ograniczaniu śmierdzenia wody.

  • <cite class="fn">Michal</cite> <span class="says">says:</span>

    Witam,
    rozwazam zakup nawilzacza i trafilem na wasza strone – bardzo pomocna, dzieki.

    Mysle, ze pojde za wasza sugestia i zdecyduje sie na Klarte wifi ale przed zakupem chcialem jeszcze zapytac:
    1. Czy wszystkie funkcje (no byc moze oprocz programowania jesli>wtedy) sa dostepne bez aplikacji? A jesli nie to jaka jest roznica pomiedzy dostepnoscia ustawien na samym urzadzeniu vs smartfonie? Ogolnie wolalbym uzywac urzadzenia manualnie o ile to mozliwe.
    2. Czy wskaznik wymiany filtra mierzy po prostu kalendarzowe dni od daty wymiany czy zlicza godziny faktycznej pracy i np jesli nawilzacz jest uzywany radziej to filtr niekoniecznie trzeba bedzie wymienic po 6 miesiacach? A moze jest tak, ze zywotnosc filtra wynosi okolo 6 miesiacy tak czy inaczej, bo jest powiazana z faktem wyjecia filtra z hermetycznego opakowania i kontaku z powietrzem?
    3. Czy to kalendarz czy faktyczne godziny, czy ten licznik zachowa ustawienia przy odlaczeniu od pradu? a jesli nie to jak rozpoznac „na oko”, ze filtr wymaga wymiany?
    4. Chcialbym zeby wystarczyl mi jeden nawilzacz a moja sytuacja jest nastepujaca – duzy pokoj (20m2) od strony slonecznej, w ktorym stoja rosliny i sypiam, polaczony w przedpokojem (10m2) i kuchnia (12m2), w ktorej tez stoi kilka roslin. Szerokosc calosci od okna w pokoju do okna w kuchni to okolo 10m, ze scianami i zakretami pomiedzy. Wentylacja w kuchni, kuchnia po stronie zacienionej. Czy myslicie, ze Klarta da rade to obsluzyc, zakladajac wg waszych sugestii w poprzednich odpowiedzi, ze wilgoc wedruje w strone kratek wentylacyjnych? Klarte planuje ustawic w duzym pokoju.

    5. Jest jeszcze jeden maly pokoj zamykany (10m2) po stronie zacienionej…gdybym w przyszlosci chcial kupic drugi nawilzacz to gdzie go ustawic? Z jednej strony chodzi mi o rosliny w kuchni, dodam, ze nie gotuje az tak duzo, a z drugiej przy dwoch nawilzaczach chcialbym juz rozprowadzic to po calosci, a w kuchni jest wentylacja, wiec moze jedynie nawilzacz kuchnie i uciekac wentylacja…co myslicie?
    6. Czy wystarczy abym kliknal w link na waszej stronie czy podac gdziec firmie Klarta, ze kupuje na podstawie waszej rekomdacji? Chcialbym abyscie otrzymali prowizje za swoja prace w badaniu tych sprzetow. Jest tyle marketingu i obiecanek, na rynku, ze ciezko sie w tym polapac nie kupujac tych wszystkich nawilzaczy/odswiezaczy jeden po drugim i sprawdzajac, co oczywiscie dla pojedynczego klienta nie jest w wieksosci przypadkow mozliwe. Dobrze ze to sprawdzacie w praktyce i udostepniacie te informacje, jest to o wiele bardziej pomocne niz przechwalki kazdego producenta, ze ich sprzet jest oczywiscie naj-naj, a do tego 2x lepszy niz konkurencja. Jak by to podliczyc to by wyszlo, ze kazde urzadzenie jest N-razy lepsze od pozostalych, hehehe.
    Bede wdzieczny za wasz czas i odpowiedzi w powyzszych kwestiach, Michal.

    • <cite class="fn">Łukasz Rajzer</cite> <span class="says">says:</span>

      Późno, ale odpowiadam. Zawsze warto takie pytania kierować też do producenta.

      Ad. 1. W zasadzie wszystko poza programowaniem reguł jest dostępne na panelu.

      Ad. 2. Włączony odlicza. Realna żywotność zależy od rodzaju wody oraz intensywności użycia. Znamy przypadki, gdy nawilżacz musiał pracować non stop na 3-4 prędkości (dom z rekuperacją) i filtr przestawał nawilżać po 3 miesiącach.

      Ad. 3. Licznik zachowuje pamięć po odłączeniu od prądu. Niemniej sugerowałbym się własną oceną zużycia filtra. Niektórzy narzekają na brzydki zapach, ale to kwestia eksploatacji. Woda w różnych częściach Polski ma różny skład i twardość, więc również inaczej zużyje filtry.

      Ad. 4. W dużym stopniu zależy to od siły wentylacji (ile powietrza wymieniana jest w ciągu godziny). Nie da się tego zgadywać na odległość.

      Ad. 5. Może być tak, że jeden ogarnie całe mieszkanie. Jeśli nie, to lepiej drugi dać do sypialni. To wędrowanie to taka umowna kwestia. Powietrze mimo wszystko miesza się.

      Ad. 6. Dziękuję za słowa uznania. Wystarczy kliknąć w link.

  • <cite class="fn">peak</cite> <span class="says">says:</span>

    Pytanie – jaką rolę spełnia filtr? Czy to, że oczyszczacz go ma to wada czy zaleta? Na pewno wadą jest fakt, że trzeba go wymieniać co jakiś czas. Jakie są zalety takiego filtra?

    • <cite class="fn">Łukasz Rajzer</cite> <span class="says">says:</span>

      Rozumiem, że to pytanie o filtr w nawilżaczu. W przypadku nawilżacza ewaporacyjnego, jakim jest Klarta Humea WiFi filtr odpowiada za proces ewaporacji – nasiąka wodą, by następnie oddać ją do powietrza, które przepływa przez filtr. W przypadku nawilżaczy z filtrami zaletą jest to, że kamień osadza się na filtrze. Należy go usuwać (roztwór wody z kwaskiem cytrynowym lub octem), ale po czasie należy wymienić, bo zmniejsza się jego wydajność (zależy najczęściej od realnej ilości wody, którą odparuje).

  • <cite class="fn">Marcin Bagiński</cite> <span class="says">says:</span>

    Ja zauważyłem inny problem. Nie wiem, czy każdy filtr tak jest zbudowany, może to jest zamierzony cel, ale powoduje to bardzo niestabilną pracę nawilżacza.
    Filtr w Klarta Humea w trzech miejscach po swoim obwodzie, w dolnej, środkowej i górnej części ma paski kleju. Klejenia te powodują, że po spadku poziomu wody do któregoś z tych pasków filtr nie nasiąka wodą po całej powierzchni, jest zaporą dla wody. Jest to najbardziej problematyczne jak poziom wody będzie w połowie filtra. Obudowa urządzenia ma dziury w górnej części, przez które zasysa powietrze z pomieszczenia, następnie powinno przechodzić przez mokry filtr, a jak wyżej wspomniałem, po spadku wody do połowy filtr w górnej części jest już suchy. Skuteczność nawilżacza jest zauważalna. Wieczorem wilgotność pomieszczenia jest na poziomie 55-60%, a nad ranem już 40% i długo się utrzymuje, nie wzrośnie, dopiero po kilku dobrych godzinach, jak odsłoni się większa powierzchnia filtra pod punktem jego klejenia (zmniejszy się stan wody) skuteczność i wilgotność wzrasta.
    Łatwo jest to przetestować obracając filtr do góry nogami momentalnie wilgotność wzrasta i czuć „zapach”nawilżonego powietrza.
    Mając na względzie powyższe, najlepiej byłoby dolewać wody do pełna, zaraz po obniżeniu poziomu wody do połowy.
    Czy wasze filtry mają tę samą przypadłość?

    • <cite class="fn">Łukasz Rajzer</cite> <span class="says">says:</span>

      1. Filtr z czasem traci swoje właściwości przewodnictwa wody. Można go w trakcie użytkowania obracać, by niwelować ten element. Samo zużycie będzie zależne od jakości wody (związków minerałów i metali) oraz ilości odparowanej wody.

      2. Warto zrobić godzinną kąpiel w roztworze z kwaskiem cytrynowym, by usunąć kamień, który może przeszkadzać w przewodnictwie wody. Można zrobić to w garnku lub nawet zbiorniku nawilżacza. Wlać wodę + 2 saszetki kwasku cytrynowego. Co 15 minut obrócić filtr, by rozpuścić kamień z każdej strony. Można nim pooobracać ruchem wirowym, by woda mogła mechanicznie wejść głębiej.

      Dla usunięcia zapachu filtra można go po kąpieli dobrze wysuszyć. W większości przypadków pomaga.

      Sam klej wydaje mi się, że jest na wierzchniej warstwie i nie przeszkadza w procesie przewodnictwa wody, bo jeśli tak by było, to ten efekt byłby już widoczny od początku używania oczyszczacza.

      • <cite class="fn">Marcin Bagiński</cite> <span class="says">says:</span>

        Dziękuję za szybką reakcję.
        Urządzanie jest praktycznie nowe, „zatankowałem” je wodą 4-5 razy.
        Filtr jest czysty, zero zapachu, wodę nalewam z filtra Brita, do filtrowania wody kranowej przeznaczonej do picia.
        Efekt z filtrem był od początku, tylko nie zdawałem sobie z tego sprawy, dopiero teraz to wykryłem, metodą testów.
        Włożyłem suchy filtr do niepełnego zbiornika wody i powyżej klejenia nie nasiąka wodą.
        Odparowywanie wody z samego zasobnika nie wystarczy na nawilżenie pomieszczenia, z dużą łatwością nawilżacz się spisuje przy nasiąkniętym filtrze.
        Jestem w stanie kupić kolejny filtr, tylko pytanie czy nie jest tak z każdym?

        • <cite class="fn">Łukasz Rajzer</cite> <span class="says">says:</span>

          Źle odczytałem pierwszą wiadomość, bo przyjąłem, że filtr ma już 3 miesiące.
          Jestem teraz poza biurem i nie mam pod ręką nawilżacza, ale poproszę, by jutro u nas w biurze sprawdzić nasiąkanie nowego filtra.

          W kwestii wydajności nawilżania w nocy, to może winą jest np. tryb nocny. Czym niższa prędkość, tym nawilżacz pracuje mniej wydajnie. I dotyczy to każdego nawilżacza ewaporacyjnego.

          Na jakich ustawieniach pracuje w nocy? Jaki to rozmiar pokoju i jak jest wentylowany (mikrowentylacja? otwarte drzwi na resztę mieszkania? siła wentylacji grawitacyjnej?)

          • <cite class="fn">Marcin Bagiński</cite> <span class="says">says:</span>

            Tak, prawda, tryb nocny jest mniej wydajny, bo priorytetem tego ustawienia jest cicha praca.
            Próbowałem na różnych ustawieniach i poza sypialnią.
            Pokój 17m2.
            Mikrowentylacja w oknach, zamknięta – otwarcie powoduje „wywietrzenie” pomieszczenia.
            Drzwi pomieszczenia najczęściej otwarte.
            Wentylacja grawitacyjna nie zadziała dopóki nie uchylę mikrowentylacji.
            Nie mam żadnych zastrzeżeń do samego urządzenia, wszystko działa wg ustawień.
            Sprawność Klarty rośnie w oczach jak obrócę filtr (zanurzoną do tej pory częścią do góry) nasączony filtr momentalnie oddaje wilgotność do wyrzucanego powietrza z nawilżacza.
            Dopóki filtr jest mokry po całości wszystko jest super, ale jak górna część przeschnie nawilżacz nie radzi sobie z utrzymaniem uprzedniej wilgotności i nie wspominając o jej podniesieniu.

          • <cite class="fn">Łukasz Rajzer</cite> <span class="says">says:</span>

            Wrócę z analizą naszych filtrów. Wydaje mi się, że to, że filtr na górze wysycha jest ok jeśli strumień powietrza jest duży. Tzn., że szybko odbiera wodę.
            Sam nocny to pewnie jakieś 1/3 wydajności maksymalnej.

          • <cite class="fn">Kamil</cite> <span class="says">says:</span>

            2 miesiące minęło… czy są jakieś wnioski z analizy? Mam dokładnie ten sam problem – gdy woda jest tuż poniżej paska kleju, wydajność nawilżania znacząco spada, a filtr ma ledwie dwa tygodnie…

  • <cite class="fn">Basia</cite> <span class="says">says:</span>

    Witam. Ja mam dylemat przy wyborze. Zastanawiam się nad klarta bądź Webber HH10001 . Przeczytałam wasza recenzję na temat dwóch i mam wątpliwości. Początkowo byłam zdecydowana na klarte ale wpadła mi recenzja weebera. Tak, wiem że nie kupuje się zazwyczaj jednego nawilżacza na całą powierzchnie domu . Mam dużo otwartych przestrzeni salon z kuchnią otwarta jakieś 50m2 , do tego schody w dół na półpiętro bez drzwi, oraz na górę schody gdzie są jeszcze dwa pokoje po ok 10m2 . Plus sypialnia i łazienka ale są z drzwiami więc tego nie liczę. W salonie mam sporo kwiatów o których również myślę przy wyborze nawilżacza. Rozumiem że taki duży nawilżacz Webbera mógłby w lecie służyć jako klimatyzator ? Czy jest gdzieś rozpiska o poborze prądu na poszczególnych poziomach. 40 watów też nie mało ale z drugiej strony przy takiej powierzchni dosyć szybko bym osiągała pożądana wilgotność. Obecnie mam około 30 %w salonie a jeszcze nie ma zbytnio sezonu grzewczego. Wszędzie jest ogrzewanie podłogowe. Proszę o poradę.

    • <cite class="fn">Łukasz Rajzer</cite> <span class="says">says:</span>

      Przy metrażu 50 m2 zdecydowanie lepszym wyborem będzie model z większą wydajnością nawilżania, więc ten Webber HH10001, więc jeśli budżet pozwala, to sugeruję zakup mocniejszego. Do tak dużej otwartej przestrzeni będzie lepszy. Klarta Humea WiFi nadaje się maksymalnie do około 40 m2, ale dobrze czuje się w mniejszych powierzchniach. Podobnie jak oczyszczacze, tak i nawilżacze mogą mieć problem z osiąganiem dobrych wyników na progu maksymalnych powierzchni.

      Co do działania jako klimatyzator, to raczej będzie to trudne. Taki nawilżacz można traktować jak klimatyzer, w których zasada ochładzania polega na dmuchaniu wilgotnym powietrzem na domowników. Sam efekt zmniejszania temperatury przy dodaniu kostek lodu jest raczej mizerny. Wielu dystrybutorów opisuje tak działanie oczyszczaczy 2w1 czy nawilżaczy ewaporacyjnych, ale nie ma to żadnego porównania do działania klimatyzatora przenośnego lub klimatyzacji domowej. Nasze doświadczenia z takimi rozwiązaniami opisujemy tutaj: https://ranking-oczyszczaczy.pl/poradnik-czystego-powietrza/klimatyzer-ewaporacyjny-kiedy-warto/ Największym ich minusem jest podnoszenie wilgotności, co latem raczej nie jest mile widziane.

      • <cite class="fn">Basia</cite> <span class="says">says:</span>

        Mam jeszcze pytanie, te filtry wymienia się co 6 miesięcy ? Nie ma tutaj tej funkcji osuszania więc muszę raz na czas wyciągnąć filtry i je przesuszyć. ? . Czy są w stanie Państwo polecić jeszcze jakiś inny nawilżacz do takiego pomieszczenia? Czy w ogóle realnie jestem w stanie odczuć lepsze powietrze używając jednego nawilżacza w tym przypadku nie stojąc koło niego ?

        • <cite class="fn">Łukasz Rajzer</cite> <span class="says">says:</span>

          Nie znalazłem informacji, co ile wymienia się filtry w tym modelu Webbera, ale można wnosić, że okres eksploatacji będzie podobny, jak w Klarta Humea Wifi, czyli 3-6 miesięcy. Żywotność będzie zależała od realnego zużycia wody. Czym więcej odparuje jej nawilżacz, tym filtr zużyje się szybciej. Należy pamiętać o odkamienianiu filtrów w kąpieli w roztworze wody z kwaskiem cytrynowym. Koszt filtrów 130-159 zł.

          Ze względu na ruch powietrza, który generują nawilżacze ewaporacyjne, to rozchodzenie wilgoci po pomieszczeniu będzie wystarczające. Myślę, że różnice poziomu nawilżenia będą w okolicach 5%, więc pomijalne.

          Nawilżone powietrze jest dla nas w odczuciu neutralne, tak jak w ciepły wiosenny dzień na dworze. Szybciej odczuwamy, gdy jest za niskie – wysusza się skóra, szczypią oczy, gdy śpimy to zasycha noc.

          Alternatywnie spróbowałbym z modelem Sharp KC-D50, który oferuje do 600 ml/h, a przy okazji będzie oczyszczał powietrze i jonizował.

  • <cite class="fn">Picia89</cite> <span class="says">says:</span>

    Prawda jest taka że, żeby było bezzapachowo to trzeba wymieniać wodę najlepiej codziennie i przynajmniej raz w tygodniu robić kąpiel filtra w kwasku cytrynowym. W przeciwnym wypadku woda zrobi się 'śliska’ a z samego nawilżacza zacznie wydobywać się nieprzyjemny zapach. Warto jest mieć to na uwadze decydując się na nawilżacz ewaporacyjny (jakikolwiek).

    • <cite class="fn">Łukasz Rajzer</cite> <span class="says">says:</span>

      Lej wodę prosto z kranu (ma chlor w przeciwieństwie do filtrowanej przez dzbanki), czyść regularnie a w razie wystąpienia problemu z zapachem zaopatrz się w kostkę srebra – poprawia problem. Samo odkamienianie co tydzień nie ma większego sensu.

      • <cite class="fn">Picia89</cite> <span class="says">says:</span>

        Kostka srebra? Mogę prosić o więcej informacji na ten temat?
        Nie ukrywam, że 'maintenance’ jest jedną z rzeczy, której najbardziej nie lubię w swoim nawilżaczu ewaporacyjnym. Szczególnie jeśli potrzebuję go włączyć tylko na godzinę – dwie dziennie przed zaśnięciem.

        • <cite class="fn">Łukasz Rajzer</cite> <span class="says">says:</span>

          Jeśli jest używany godzinę lub dwie dziennie, to należy z niego wylać wodę, bo niestety ta będzie się psuła. W taki przypadku zbiornik wystarczy nawet na tydzień, a w tym czasie chlor z wody się ulotni i woda będzie pozbawiona ochrony mikrobiologicznej. Dotyczy każdego rodzaju nawilżacza.

          Kostka z jonami srebra może dezynfekować wodę. Jony srebra są np. spotykane teraz w maseczkach antywirusowych. Kostki są obecnie drogie:
          https://www.ceneo.pl/Sprzet_AGD;szukaj-kostka+z+jonami+srebra
          Jeszcze kilka miesięcy temu kupowaliśmy na testy w cenie 40 zł.
          Taka kostka wydłuża czas psucia się wody. Jest skuteczna (na bazie doświadczeń innych użytkowników) 1-2 lata.

          • <cite class="fn">Marek</cite> <span class="says">says:</span>

            Czy w ramach utrzymywania czystości wody zaleca się stosowanie uzdatniaczy takich jak do wody w akwarium?

          • <cite class="fn">Łukasz Rajzer</cite> <span class="says">says:</span>

            Nie mam pojęcia, co jest w takich uzdatniaczach, ale wydaje mi się, że w zastosowaniu do nawilżaczy zupełnie nietrafione. Tam pewnie usuwają one chlor.
            Jeśli jest sucho, o jednorazowe napełnienie zbiornika w nawilżaczu typu Klarta Humea Wifi wystarczy na 8-24 godziny. Jeśli woda po dobie zostanie, to najlepiej skonsumować ją do podlania kwiatów i nalać świeżej.

          • <cite class="fn">zielonak</cite> <span class="says">says:</span>

            Witam,

            Chciałem zapytać o kostkę z jonami srebra.

            https://www.ceneo.pl/20247747

            Taką kostkę można wrzucić bezpośrednio do pojemnika z wodą nawilżacza Klarta ?

  • <cite class="fn">Fredny</cite> <span class="says">says:</span>

    Witam.

    Zakupiłem Klatrę Humea kilka dni temu i mogę podzielić się spostrzeżeniami.
    Wygląd:
    – Jest trochę większy niż się spodziewałem 🙂 Trzy litry, filtry + silnik muszą się gdzieś mieścić, OK.
    – Wykonanie zewnętrzne – nie mam zastrzeżeń. Biały (w masie) plastik, matowy, fajny w dotyku, raczej odporny na zarysowania, bardzo dobre wrażenie.
    – Wykonanie wewnętrzne – tu też wszystko na swoim miejscu. Pewnie bym pomyślał o lepszym posadzeniu filtra w środku (jakiś rowek) oraz blokadzie otwarcia. Klatrę (przy wymianie filtra) otwiera się po prostu podnosząc swobodnie górę. Rozumiem że musi być dostęp, ale nie ma zatrzaskużeby nieco zablokować oddzielanie. Ktoś kto nie miał wcześniej do czynienia z tym nawilżaczem (dziecko, mama, sprzątaczka) przy próbie przestawienia może chwycić w połowie, góra jej zostanie w rękach a dół spadnie, wylewając wodę.
    – Łopatologia używania – raczej intuicyjne. Co prawda miałem problem z wifi (niby ikonka wifi mryga, niby smartfon ma aplikację, niby wifi swoje mam, a jakoś nie znajduje..). Guziki działają jak trzeba, można (choć lepiej) nawet nie czytać instrukcji.

    Sprawność:
    – W trybie AUTO niesłyszalny nawet w cichym pomieszczeniu. Niestety ilość wody jaka ubyła w zbiorniku świadczy że sprawność w tym trybie jest bliska zeru – po 6.5 godzinach pracy (w nocy) z pełnego zbiornika ubyło mniej niż 1cm na wskaźniku poziomu.
    – Na prędkości „1” praktycznie też niesłyszalny.
    – Na prędkości „2” lekko słyszalny ale jak ktoś mieszka w mieście to w nocy mu nie będzie przeszkadzał chyba że jest nadwrażliwy. Tu sprawność jest nieco lepsza bo w ciągu 2h pracy ubyło około 1.5cm na wskaźniku ilości wody.
    – Na prędkości „3” zauważalnie szumi (jeszcze nie drażni), na „4” to już tylko jeśli mamy przymus.
    Przydała by się większa gradacja prędkości, zwłaszcza między „prawie nie słychać” (tryb 2) a „słychać nieźle” (tryb 3). Dla elektroniki to żadne wyzwanie.

    Wady*:
    – Strumień wilgotnego powietrza leci do góry. Ponieważ jest wilgotniejsze, jest też nieco zimniejsze a więc cięższe (o ciepło parowania). Na najniższych biegach, jeśli nie ma dużego ruchu powietrza (sypialnia, zamknięte okna, brak przeciągów i wiatraków) strumień nie zmiesza się zbyt wydajnie (mały „ciąg”) z resztą powietrza w pomieszczeniu, a przez to nawilżacz zarejestruje „lokalnie” dobrą wilgotność. Może z tego powodu tryb „Auto” nie zadziałał u mnie zbyt dobrze (patrz wyżej). Wtedy lepiej ustawić nieco większą zakładaną wilgotność (np 55 lub 60%) lub zedytować „Auto” w aplikacji (nie ocenię ponieważ jeszcze nie odpaliłem WiFi).

    Parametry pracy w pomieszczeniu: 20*C, 36-45% wilgotności, okna zamknięte, nawiew okienny minimalny, drzwi do reszty domu otwarte, zewnętrzne czujniki wilgotności mierzyły na tym samym poziomie co nawilżacz, oddalone o około metr (po przeciwnych stronach). Kaloryfery zamknięte.

    *Opinia zedytowana. We wcześniejszej wersji niesłusznie! napisałem ze czujnik wilgotności jest na wylocie (co by było bezsensowne) a nie na wlocie. Otóż pod gniazdkiem zasilającym nawilżacz (swoją drogą to dość dziwne miejsce), jest kilka dziurek przez które jest zasysane powietrze do czujnika.

    • <cite class="fn">Łukasz Rajzer</cite> <span class="says">says:</span>

      Dzięki za tak obszerną opinię o Klarta Humea Wifi!

      Co do wydajności, to w każdym nawilżaczu ewaporacyjnym maleje ona wraz z wyższą zawartością wody, by przy poziomie 70% w zasadzie dojść do zera.

      Miałem do czynienia z kilkunastoma przypadkami użycia Klarta Humea Wifi i czujniki są raczej ok (rozbieżności normatywne wg danych producenta +-5 p.p).
      Ich praca często zaburzona jest przez powietrze, które jest wilgotne przez nawilżacz i wraca w okolice nawilżacza. Dzieje się tak w każdym nawilżaczu. Warto przemyśleć to, jak pracuje powietrze w pokoju i usytuować nawilżacz tak, by np. sensor był od strony okien, skąd powinno napierać suche powietrze. Pewnym trickiem jest ustawienie nawilżacza blisko kaloryfera, by łapał ogrzane powietrze, które z natury jest mniej wilgotne. Rośnie też wtedy wydajność, bo cieplejsze powietrze odbierze więcej wilgoci i później chłodząc się szybciej ogarnie.

      W Twoim przypadku piszesz o ograniczeniu ruchu powietrza w pokoju (zamknięte okna i mikrowentylacja). Przy tak stojącym powietrzu nawilżacz sam się oszukuje. Masa wilgotnego powietrza zostaje blisko urządzenia i odczyty są wyższe. Tu oczywiście wyższa prędkość pozwoli na lepsze mieszanie się powietrza w pokoju. Ewentualnie można jeszcze wykorzystać działający oczyszczacz do świadomego zwiększenia cyrkulacji powietrza w pokoju.
      Proponuję użyć aplikacji i ustawić sobie reguły, np. jeśli widzi <50% używaj 3. Jeśli widzi >50% używaj 2. Alternatywnie można jeszcze wybrać zamiast Auto, które dąży do 50%, żądanie 60%. Wtedy nawilżacz będzie pracował częściej na wyższym biegu (opcja na panelu).

  • <cite class="fn">Monika Kuziel</cite> <span class="says">says:</span>

    Mam problem z nawilżaczem. Pomimo tego, że kiedy zabraknie wody i Klarta dalej działa to filtr wcale się nie osusza a na dnie pozostaje woda. Dzieje się tak nawet po paru godzinach ,,chodzenia na sucho”. Czy to normalne? Nie wiem czy mam wadliwy model czy może robię coś źle.

    • <cite class="fn">Łukasz Rajzer</cite> <span class="says">says:</span>

      Dobre pytanie. Przyjrzymy się temu. Być może to kwestii wysokości filtra, który sprawia, że pływak szybciej włącza osuszanie, gdy ma jeszcze dużo wody.

    • <cite class="fn">Łukasz Rajzer</cite> <span class="says">says:</span>

      Sprawdzaliśmy działanie funkcji osuszania w dwóch nawilżaczach Klarta Humea WiFi i w obu po zakończeniu działania funkcji filtr był suchy (materiał), ale zostawało trochę wody, która nie ma kontaktu z materiałem filtracyjnym. Zapytaliśmy Klartę, czy uznaje to za ok, czy za jakiś fuckup.

  • <cite class="fn">Adam</cite> <span class="says">says:</span>

    Urządzenie absolutnie nie warte swojej ceny (mam je ok 3 miesiące):

    1. Nie ma funkcji osuszania filtra gdyż wyłącza sie jeszcze gdy jest dużo wody.
    2. Głośno chodzi także w trybach średni i wysoki.
    3. Bardzo kapryśne wifi
    4. Stosunkowo mała wydajność – pomieszczenie ok 30m2 – nawilżenie z 20% do 40% z ledwością po całym dniu. Przy bardzo małym pomieszczeniu – niecałe 15m2 jest ok
    5. Z łatwością można rozlać te trzy litry wody przy przenoszeniu ponieważ brak jakichkolwiek zabezbieczeń

    W tej cenie absolutnie nie polecam, ot zwykła chińska zabawka

    • <cite class="fn">Łukasz Rajzer</cite> <span class="says">says:</span>

      Adam, dzięki za obszerną opinię.

      Ad. 1. Testowaliśmy teraz 2 modele ze względu na poniższe zgłoszenie Moniki Kuziel i wychodzi nam, że działanie funkcji osuszania wystarcza, by materiał został osuszony. Po zakończeniu jej działania faktycznie zostaje woda na dnie, ale nie ma ona kontaktu z filtrem ze względu na plastikową obramówkę – spełnia swoją rolę, chociaż lepsze byłoby wyzerowanie tej wody.
      Jak jest u Ciebie?

      Ad. 4. Wydajność maleje znacząco wraz z siłą wentylacji. Jak napowietrzasz swoje mieszkanie? 20% to bardzo trudno osiągalny wynik w mieszkaniu. Masz rekuperację?

      Warto też pamiętać, że w początkowej fazie każdy nawilżacz poza nawilżeniem powietrza nawilża ściany, podłogi, meble i wszystkie przedmioty, które chłoną wodę. Ten proces uzależniony jest od kubatury pomieszczenia i wyposażanie – czym większa, tym trwa dłużej.
      Dlatego zazwyczaj po okresie nawilżenia całości urządzenie potrzebuje już mniejszej mocy, a czas podniesienia wilgotności jest krótszy. Warto pamiętać o stałym dowilżaniu, bo gdy znowu wysuszymy całość, to ponownie potrzebujemy znacznie większej ilości wody.

      Ad. 5. Zawsze nalewamy wodę pod kranem, a nie za pomocą otworka i w zasadzie tylko przy nalewaniu nad znacznik zdarzyło się nam coś ulać. Gdy stosujemy się do znacznika 3 litrów trzeba mieć pecha, by rozlać wodę.

      Ad. Cena – większość nawilżaczy ewaporacyjnych ma podobne wady i zalety, a na tym poziomie ceny posiadają dość podobne wydajności.

  • <cite class="fn">Marcin</cite> <span class="says">says:</span>

    Cześć!co będzie odpowiednikiem tej Klatry bez Wifi? Szczerze to nie wybiorę tego nawilżacza z uwagi na wbudowane wifi, którego po prostu nie chcę mieć w domu. Sieci wifi też nie mam. Lepszy zamiennikiem będzie Webber czy może Philips (myślałem o hu4813 ale po komentarzach nie jestem już tak przekonany) w budżecie od 400 do 600 zł.

  • <cite class="fn">Sergey Kuznetsov</cite> <span class="says">says:</span>

    Ocena 3 z 5
    Ten nawilżać pokazuje cały czas, że wilgotność jest 70-78%? Normalne ona zawsze poniżej 60 (mam drugi czujnik). Temperatura w domu tez dobra 21-22 sopnie. Tryb osuszania filtra nie działa – woda jest, nawilżać nie włącza sie.

    • <cite class="fn">Łukasz Rajzer</cite> <span class="says">says:</span>

      Czujnik – wadliwy model?
      Osuszanie filtra – działa tak – zostaje „szklanka” wody -> przełącza się w tryb sygnalizacji braku wody -> 6 godzin miga i działa na najwolniejszych obrotach -> filtr suchy, ale zostaje trochę wody na dnie. Masz tak samo? Ponoć już pracują nad wymianą filtrów bez tych ramek, więc pewnie w przyszłości problem zniknie.

      Ogólnie, to lepiej nie dopuszczać do braku wody, a końcówkę zawsze wylać „do kwiatków”, bo tam najwięcej jest kamienia i syfu z powietrza. Jak wysycha, to kamień i syf trafia na filtry. Dlatego tu patent z ramką działa sensownie.

    • <cite class="fn">Łukasz Rajzer</cite> <span class="says">says:</span>

      No i jeśli masz tak duże zakresy wilgotności bliskie 60%, to nawilżacz w sumie niepotrzebny.

  • <cite class="fn">Krzysztof Myśliwiec</cite> <span class="says">says:</span>

    Dzień dobry,
    jak wygląda sterowanie przez aplikację, jeśli używa się 2 (i więcej) nawilżaczy jednocześnie?
    Czy jest tam możliwość wybrania, którym nawilżaczem się steruje?

    • <cite class="fn">Dominika Kahl</cite> <span class="says">says:</span>

      Witaj, tak. Jest główne okno z listą sparowanych urządzeń. Po wybraniu urządzenia z listy np. nawilżacza Klarta Humea WiFi przechodzimy do okna „sterowania” 🙂
      Podobnie wszelkie automatyzacje – do każdej z nich przypisuje się urządzenie, którego dotyczą ustawione reguły.

  • <cite class="fn">RC Gibon</cite> <span class="says">says:</span>

    Co wybrać, Klarta czy Smartmi Evaporative Humidifier 2?

    • <cite class="fn">Dominika Kahl</cite> <span class="says">says:</span>

      Cześć,
      spytam dla uzupełnienia – na jakim metrażu miałby pracować nawilżacz?

      • <cite class="fn">RC Gibon</cite> <span class="says">says:</span>

        Całkowity metraż mieszkania to 59m2, ale po odjęciu łazienek i kuchni to jest 44m2. Tak naprawdę zależy mi na pokojach które są po ok 12m2

      • <cite class="fn">RC Gibon</cite> <span class="says">says:</span>

        Całe mieszkanie 59m2, najbardziej zależy mi na pokojach 2-3 x 12m2 więc mając jeden nawilżacz trzeba będzie go przenosić.

      • <cite class="fn">RC Gibon</cite> <span class="says">says:</span>

        Pisze jeszcze raz bo poprzedni komentarz zniknął.
        Całe mieszkanie 59m2, najbardziej zależy mi na pokojach 2-3 x 12m2 więc mając jeden nawilżacz trzeba będzie go przenosić.

        • <cite class="fn">Łukasz Rajzer</cite> <span class="says">says:</span>

          Wszystkie komentarze są u nas moderowane. W weekendy staramy się nie pracować. Stąd pewnie wrażenie, że komentarz nie przeszedł. Disqus powinien informować, że komentarz jest w moderacji.

          W kwestii pytania o używania jednego nawilżacza do całego mieszkania z możliwością przenosin, to trudno jest dobrze doradzić. By to zrobić dobrze trzeba znać rozkład, siłę wentylacji, sposób wietrzenia, szczelność stolarki czy preferowane temperatury.

          Warto mieć świadomość, że nawilżenie z 30% do 50% zajmuje dużo czasu. Szczególnie, gdy to niskie nawilżenie w pomieszczeniu trwa długo. W takim przypadku swoją wilgoć tracą też ściany, meble itp. i to one będą też wilgoć z powietrza odbierać.

          Jeśli planujesz przenosić nawilżacz, to wybierz ten Xiaomi, bo łatwiej go będzie przenieść. Klarta Humea ma otworki przez które zasysa powietrze blisko tafli wody i łatwiej będzie to rozlać.

          Jeszcze lepiej będzie, gdy znajdziesz nawilżacz 2w1 typu Sharp D40/D50. One mają wyższe wydajności nawilżania, więc w krótkim czasie dowilżysz pomieszczenie szybciej.

          Docelowo nawilżacz sote czy 2w1 mógłby stanąć w salonie, co przy takim metrażu i otwartych drzwiach sypialni powinno powodować, że wilgoć będzie docierać również do sypialni.
          Wariant najlepszy wyjdzie Ci we własnych testach.

  • <cite class="fn">Przemek</cite> <span class="says">says:</span>

    Czy na wyświetlaczu albo gdziekolwiek indziej poza apką znajduje się wskazanie stanu wody?

    • <cite class="fn">Łukasz Rajzer</cite> <span class="says">says:</span>

      Humea nie informuje o % ilości wody. Jej wykorzystanie możemy ocenić za pomocą „okienka” w zbiorniku. Nawilżacz poinformuje nas dopiero przy braku wody o potrzebie dolania. W praktyce, gdy mówi o potrzebie dolania jest jeszcze około 200 ml, które znika w trakcie funkcji osuszania.
      Dodatkowo:
      – Aplikacja może wysłać powiadomienie o braku wody.
      – Gdy nie ma wody urządzenie wyłącza informowanie o nawilżeniu zastępując je dwoma kreskami, które migają. Przez kolejne 6 godzin nawilżacz działa na najwolniejszych obrotach osuszając filtr. Po tym czasie się wyłączy jeśli nie uzupełnimy zbiornika.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Recenzje nawilżaczy powietrza

8 lutego 2024 · 7 minut czytania

Jak grzyby po deszczu? Czy warto kupić nawilżacze ultradźwiękowe z Temu, Allegro?

Widzisz nawilżacz powietrza „grzybek” i zastanawiasz się, co to jest i czy faktycznie działa? Od pewnego czasu media społecznościowe i …

18 stycznia 2024 · 16 minut czytania

Nawilżacz powietrza z Biedronki – Ranking. Co warto wybrać?

Biedronka idzie w ślady Lidla i coraz mocniej wkracza w asortyment wyposażenia domu. Na stronie Biedronka Home możemy znaleźć aż …

12 stycznia 2024 · 5 minut czytania

Nawilżacz powietrza z Biedronki – ultradźwiękowy Blaupunkt AHA501. Warto kupić?

Zalety i wady Najważniejsze cechy Początek stycznia przyniósł ciekawą promocję w sieci sklepów Biedronka. Za 179 zł możemy stać się …

22 grudnia 2023 · 10 minut czytania

Nawilżacz ewaporacyjny Klarta Humea Grande – większy, wydajniejszy, bardziej opłacalny

Klarta Humea Grande w naszej opinii Jeśli po przeczytaniu recenzji zdecydujesz się na zakup nawilżacza powietrza Klarta, prosimy, skorzystaj z …

3 listopada 2023 · 6 minut czytania

Vestfrost VP-H2I20WH – modułowy nawilżacz do oczyszczacza. Warto kupić oddzielnie?

Vestfrost VP-H2I20WH- najważniejsze cechy Vestfrost VP-H2I20WH w naszej opinii Od przybytku głowa boli Nawilżacz powietrza Vestfrost VP-H2I20WH to ciekawa konstrukcja, …